Witam na mojej stronie internetowej!

Nazywam się Michael Hardenfelt i pochodzę z Danii. Od 10 lat mieszkam w Polsce. Pierwotnie przybyłem do Polski w 1995 r., w celu produkcji doniczek ceramicznych, lecz potem pracowałem kilka lat w Holandii oraz w Belgii. Podczas mojego pierwszego pobytu w Polsce byłem pod wielkim wrażeniem rozwoju, jaki dokonał się na przestrzeni niewielkiego okresu czasu. Fascynowała mnie dynamika społeczeństwa, które obróciło się o 180 stopni. Tym milsze dla mnie było, że podczas kolejnej wizyty nie doznałem ani krzty rozczarowania. Z każdym kolejnym rokiem miałem możliwość obserwować społeczeństwo, które już było zupełnie inne niż to, które znałem na samym początku. Zauważyłem, że istnieje pewna prawidłowość, co 2-4 lata wykluwa się jakby nowa generacja mająca zupełnie odmienne wartości oraz inny obraz rzeczywistości. W dużych miastach ten dynamiczny proces rozwoju, moim zdaniem, dobiega teraz końca. Obecnie Polska dobrze odnajduje się wśród pozostałych wysoko rozwiniętych społeczeństw Europy zarówno politycznie, jak i ekonomicznie.

Od 7 lat głównie zajmuję się nauczaniem oraz – okazjonalnie – tłumaczeniem. Karierę nauczyciela rozpocząłem dzięki pracy w szkole językowej we Wrocławiu, gdzie uczyłem języka angielskiego. Wkrótce potem przeprowadziłem się do Warszawy, gdzie skupiłem się na nauczaniu języka duńskiego. Równocześnie starałem się doskonalić w tłumaczeniu, dlatego też brałem udział w różnych kursach, w tym przebywałem rok na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie miałem możliwość specjalizowania się w tekstach prawniczych i administracyjnych.

W ogóle uważam mieszaninę nauczania z tłumaczeniem za dobrą kombinację. Wzajemna zależność zapewnia, że człowiek nie popada w rutynę (przynajmniej nie stało się to jeszcze w moim przypadku), a oba obszary wymagają nieustannego zagłębiania się w język.

Jeżeli chodzi o nauczanie duńskiego, mam bardzo różnorodne doświadczenia zawodowe. Udzielałem prywatnych lekcji Polkom i Polakom, którzy zakochali się w osobie duńskiego pochodzenia. W Duńskim Instytucie Kultury w Warszawie prowadziłem kursy językowe dla miłośników Danii. Uczyłem także personel Ambasady Danii w Warszawie i uczestniczyłem w kursach dla lekarzy, którzy poprzez codzienne 8-godzinne zajęcia trwające 6 miesięcy przygotowywali się do wyjazdu do Danii, gdzie mieli zacząć pracę w szpitalach jako lekarze specjaliści. W chwili obecnej najwięcej czasu poświęcam nauczaniu duńskich dzieci ich ojczystego języka. Zajęcia te odbywają się w Szkole Amerykańskiej na peryferiach Warszawy, w której uczę „Native Danish” dzieci, które przebywają w Warszawie przez krótszy lub dłuższy okres czasu.

Na następne parę lat nie planuję istotnych zmian w życiu zawodowym, lecz mam zamiar rozwijać osiągnięcia ostatnich kilku lat. W Warszawie czuję się dobrze i chciałbym tutaj zostać. W dalszym ciągu planuję uczyć, lecz prawdopodobnie w większym stopniu będę skupiał się na tłumaczeniu, a może także na ogólnych zadaniach komunikacyjnych, jakie stawiane są przed osobami pochodzącymi z różnych kultur.

Dziękuję za twoją cierpliwość w przeczytaniu mojego powitania do końca. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, kliknij na jeden z linków po lewej stronie.

 

          Michael Hardenfelt, listopad 2010